Jakie konto bankowe

ballots-1195046__180W obliczu niedawnego kryzysu na amerykańskiej giełdzie banki kuszą nas wieloma ofertami dotyczącymi nie tylko kont bankowych, kont osobistych, oraz lokat oszczędnościowych ale również kredytami (co może wydawać się dziwne). Kredyty hipoteczne lub leasing konsumencki dla przykładu są naszym zobowiązaniem długotrwałym (20-50lat) wobec banku. Jednak przejdźmy do tematu kont bankowych. Na co warto zwracać uwagę przy wyborze konta bankowego: najważniejszy wydaje się oprocentowanie w chwili obecnej (pażdziernik 2008) oprocentowanie bankowe idzie w górę jest to po części spowodowane roisnącą stopą inflacji oraz chęcią przyciągnięcia przez banki kapitału wyciekającego z funduszy inwestycyjnych i giełdy. Oprocentowanie wacha się od 5%-8% Warto uważać na różne chwyty reklamowe, gdzie zdarza się, że podawane jest nieprawdziwe oprocentowanie drugim dość ważnym czynnikiem jest elastyczność kapitałowa na koncie, czyli jaką swobodę w obracaniu kapitałem będziemy mieli. Zwykle jest tak, że czym konto jest wyżej oprocentowane tym mniejsza jest swoboda w obrocie kapitałem (skrajnym przypadkiem jest blokada kapitału na wyznaczony czas np: 24 miesiące) Zwykle jest jednak tak, że gdy chcemy wyciągnąć kapitał przed terminem obowiązującym w umowie bank obcina nam odsetki trzecim już mniej istotnym czynnikiem są tzw. ukryte koszty. Czyli koszty na, który bardzo często klienci nie zwracają dużej uwagi. Koszty takie banki przeważnie umieszczają w tabeli kar co ma dodatkowo wywołać u klienta poczucie winy (aspekt psychologicznej manipulacji). Warto zaznaczyć, że te właśnie koszty są jednym ze źródeł zarobku banków i bardzo często są zawyżone wymagany minimalny wkład kapitałowy lu minimalny dochód miesięczny. Obecnie banki odchodzą od tych ograniczeń chcąc przyciągnąć jak najwięcej przyszłościowych klientów opłaty za prowadzenie konta i ubezpieczenie bardzo często zawarte w umowie, którą podpisujemy. Jednak bez obaw. Opłata za prowadzenie konta to już przeżytek i praktycznie żaden bank jej nie stosuje. Co do opłaty za ubezpieczenie to jest ona minimalna (1,5zł/miesiąc) i przeważnie można ją anulować (zwykle bezpłatnie). Jeśli chcą Państwo zapoznać się z szeroką ofertą kont bankowych a także wielu innych produktów finansowych takich jak: nisko oprocentowane kredyty hipoteczne, samochodowe, gotówkowe, refinansowe, leasing, private-banking, faktoring, ubezpieczenia, doradztwo finansowe i inwestycyjne to zapraszam na moją witrynę. Tani polski hosting, z wszystkimi udogodnienieniami potrzebymi do budowy zaplecza pozycjonerskiego. Jeśli pragniesz wziąc tani kredyt lub założyc konto bankowe to zapraszam na mój blog finansowy.

Środki finansowe i należności

statistics-825310__180Brak środków finansowych na rynku i zatrzymanie przepływu gotówki to w tej chwili główny problem bezpośrednio uderzający w polskich przedsiębiorców. Zmniejszenie obrotu w firmie grozi utratą płynności, więc tym bardziej należy pilnować i monitorować zaległe płatności. Trudno nad tym zapanować,jeśli weźmiemy pod uwagę, że rynek to system naczyń połączonych i jeśli jedna firma tnie koszty, to innej spadnie przychód, więc swoje koszty też ciąć musi. Błędne koło potęguje psychozę wielkiego kryzysu finansowego i spada wyraźnie dochód. Ograniczanie wydatków w obliczu kryzysu zaczyna się od rezygnowania z reklamy, przez co pozyskiwanie nowych klientów jest utrudnione (czasem wręcz niemożliwe), a starzy klienci mogą stracić zaufanie do takie firmy, ponieważ rezygnacja z kampanii reklamowych może oznaczać kłopoty finansowe. Poruszanie się w kręgu stereotypów prowadzi do bankructwa. Reklama oznacza dobrą kondycję firmy i możliwości rozwoju. Obecnie należy bardzo pilnie śledzić płatności kontrahentów, aby utrzymać stabilny poziom przepływu gotówki. Z drugiej jednak strony, długi okres płatności faktury może być jedynym sposobem na pozyskanie klienta, który sprzeda towar, a następnie dokona płatności. Jeśli decydujemy się na ten ryzykowny system współpracy, musimy zapewnić bardzo dobry monitoring należności, aby nie „popłynąć” z długami przez nieuczciwych biznesmanów. Zwłaszcza teraz będzie ich bardzo dużo. Kredytowanie dostaw towaru to proteza finansowa w odpowiedzi na zaostrzenie warunków otrzymywania kredytów. Nie ma się co dziwić bankom, skoro kredyty stały się przyczyną kryzysu.

Alternatywa dla sprzedaży mieszkań

warsaw-961357__180Istotny wpływ na rynek nieruchomości będzie miała wchodząca w styczniu 2009 roku nowelizacja ustawy o dopłatach do kredytów hipotecznych. Dzięki niej kredyt w złotych, objęty rządowym programem ,,Rodzina na swoim, w którym przez osiem lat państwo spłaca połowę miesięcznych odsetek, będzie obejmował znacznie większą pulę mieszkań niż dotychczas. – Kredyt z dopłatą to bardzo korzystne rozwiązanie dla kupujących. Z symulacji kosztów kredytu we rankach i kredytu z dopłatą wynika, że w przypadku 75-metrowego mieszkania w Warszawie, miesięczna rata kredytu z dopłatą jest ponad 300 zł niższa niż rata kredytu we frankach. Przewidujemy, że sprzedaż w 2009 roku upłynie pod znakiem tego właśnie kredytu. Po nowelizacji ustawy i podniesieniu limitu ceny za mkw, który obejmuje, wszystkie mieszkania na budowanym przez nas osiedlu Alpha w Ursusie znajdą się w jego zasięgu. Większość naszych klientów będą stanowić teraz osoby zaciągające taką pożyczkę – komentuje Bożena Wygonowska, pełnomocnik RED Real Estate Development.   Wobec rosnącej podaży, część deweloperów rozpatruje też możliwość wynajęcia lokali z możliwością wykupienia go na własność za kilka lat. Na rynku warszawskim, gdzie na nabywców czeka ok. 16 tys. mieszkań, pierwsze firmy wysunęły już taką propozycję. Ten krok może być opłacalny dla deweloperów, zwłaszcza, że z raportu Szybko.pl wynika, że w Warszawie od września do listopada 2008 roku średnie ceny wynajmu wzrosły o 7 proc. (11,5 proc. na mieszkania 3-pokojowe). Firmy deweloperskie proponują również nowy sposób finansowania zakupu mieszkań, przyjmując w rozliczeniu posiadaną już przez kupującego nieruchomość. Nabywca pozostawia stare mieszkanie, które wycenia rzeczoznawca, nieruchomość jest przepisywana na dewelopera, a klient musi dopłacić za nowe mieszkanie tylko różnicę.   Te nowe rozwiązania świadczą o tym, jak bardzo zmieniła się sytuacja na rynku w ostatnich miesiącach. Kolejną propozycją deweloperów, która ma przeciwdziałać zastojowi to oddawanie mieszkań pod klucz. Coraz większa liczba deweloperów wprowadza ofertę zakupu mieszkań nie tylko już gotowych, ale także w pełni urządzonych.

Kontakty w biznesie

cooperation-437513__180Przedsiębiorcy mają problemy z dotarciem do wyszukanych konkretnych osób, które mogłyby być ich partnerami biznesowymi. Często są to znajomi ich znajomych – aby się z nimi spotkać, wystarczyłoby uruchomić odpowiednie kontakty. Jednak tak się nie dzieje – przedsiębiorcy nie proszą o pomoc i wszystko kończy się tylko na dobrych chęciach.  Z czego to wynika? Jedni nie chcą prosić, bo nie lubią mieć długów wdzięczności. Inni nie decydują się na kontakt, bo przedsiębiorcy, którzy mogą im pomóc, nie są według nich wystarczająco bliskimi znajomymi – i nie wiedzą, jak mogliby zareagować na prośbę. Przyczyną mogą być też inne obawy.  O łatwiejszy kontakt  Generalnie efekt jest taki, że przedsiębiorcy nie decydują się na korzystanie ze swoich znajomości. I pewnie wielu z nich dużo na tym traci. Tak naprawdę brakuje jednego kontaktu lub narzędzia, które pomogłoby w nawiązaniu współpracy. Teraz takie narzędzie już istnieje. Od listopada ubiegłego roku działa portal społecznościowy dla przedsiębiorców, którego głównym celem jest właśnie pomoc w biznesowych kontaktach. Na portalu Biznes-Klasa.pl wszyscy użytkownicy działają w myśl zasady: „po znajomości łatwiej”. Działa tu specjalna wyszukiwarka osób i firm, która pokazuje tzw. ścieżkę znajomości – a więc drogę, jaka dzieli przedsiębiorcę od firmy, której szuka lub z którą chce uzyskać łatwiejszy kontakt.  Wystarczy że przedsiębiorca znajdzie kogoś, kto zna bezpośrednio osobę, z którą chce się skontaktować. To pozwoli spotkać się na stopie koleżeńskiej. Jeśli przedsiębiorca chce coś sprzedać, kupić, nawiązać z kimś współpracę – dzięki portalowi Biznes-Klasa.pl może zrobić to po znajomości. Czyli znacznie łatwiej niż dotychczas. Nie ma tu mowy o żadnym „długu wdzięczności”, a kontakt jest znacznie łatwiejszy i prostszy niż dotychczas. To, co dotychczas było dla wielu przedsiębiorców przeszkodą, od tej pory nie istnieje.  Biznes-Klasa.pl jest portalem społecznościowym, który przede wszystkim ma pomóc firmom w kontaktach biznesowych. Co ważne, każdy użytkownik zobowiązuje się pomóc w ułatwieniu kontaktu osobie, która zgłosi się do niego z taką prośbą.  Więcej szans na rozwój firmy  Aby być użytkownikiem portalu, wystarczy założyć swój profil – jako osoba lub firma. Warto mieć jak najwięcej kontaktów – bo im więcej znajomości, tym więcej korzyści. A to przekłada się na obroty i zyski firmy. Można też m.in. zamieszczać artykuły, organizować spotkania i korzystać z zaproszeń innych osób. Oprócz profili osób na portalu są dostępne profile firm. Jeśli ktoś nie znalazł swojej firmy – sam może stworzyć jej profil. Warto zamieścić obszerny opis firmy, informację o działalności oraz ofertę. Bo im więcej szczegółów – tym więcej szans na pozyskanie kolejnych kontrahentów. Można też dodać galerię zdjęć oraz np. logo firmy.  Mimo że Biznes-Klasa.pl działa zaledwie od roku, to wyróżnia się liczbą opcji i narzędzi. Wiele z nich daje niespotykane gdzie indziej możliwości do rozwoju firmy i skutecznie ułatwia kontakty biznesowe.

Plakat jako reklama

books-961812__180Jeżeli siedzisz godzinami nad czystym kartonem, a termin oddania pracy dobiega końca, wtedy łatwo o stratę weny i kompletne zniechęcenie. Zrobienie plakatu może się nam wydać rzeczą wręcz niewykonalną. Wtedy najlepiej jest przestrzegać podstawowych reguł, a stworzenie doskonałego plakatu będzie dla nas pestką. Jak by nie było, naszym celem jest przyciągniecie uwagi potencjalnego odbiorcy i skłonienie go do zapoznania się z treścią naszej pracy. Plakat to reklama wizualna, bardzo mocno związana ze sztuką, dlatego możemy fantazjować do woli i śmiało pobawić się naszą wyobraźnią, by w pełni udoskonalić nasze dzieło tak, by wzbudzić zainteresowanie przechodniów. Kluczem do uzyskania takiego efektu jest postawienie na krzykliwe kolory, urozmaiconą kolorystykę i grafikę. Treść plakatu powinna być spójna, rzeczowa i zwięzła. Musimy trzymać się jednej myśli do samego końca, by nie przesadzić, pamiętając o tym, by wszystko klarownie przedstawić. Możemy być pewni, że prosta i zrozumiała treść nie zniechęci odbiorcy, którego łatwo może natomiast znużyć czytanie długiego i wyczerpującego tekstu. Najlepiej jest postawić na wygląd plakatu, jego graficzną i kolorystyczną szatę. Trzymając się tych wskazówek możemy być pewni, że stworzymy plakat idealny. Ostatnim etapem naszej twórczości może być drukarnia online, która wydrukuje nam wielkoformatowe, profesjonalne wersje plakatu. Reklama, jako narzędzie służące przekonaniu odbiorców do danego produktu, usługi lub/i marki istnieje niemalże od czasów starożytnych. Od tego momentu znacznie zmieniły się nośniki reklamy, a ona sama przeszła ogromna ilość transformacji, które stopniowo zbliżały ją do potrzeb, zainteresowań i preferencji odbiorców docelowych, czyli tzw. targetu reklamy. W dobie niezwykle szybkiego rozwoju mediów coraz większe triumfy święci reklama internetowa w rozmaitej postaci. Coraz szersze grono odbiorców w różnym wieku oraz pełne spektrum informacji na każdy temat to zasadnicze atuty Internetu, które decydują również o atrakcyjności tego medium, jako nośnika reklamy. Wirtualna sieć daje możliwość dotarcia do atrakcyjnych i pożądanych przez reklamodawców grup społecznych (ludzi młodych, aktywnych, hobbystów, biznesmenów, czy entuzjastów nowości). Dodatkowym atutem jest wielki potencjał Internetu, na którego łamach można pozwolić sobie na niespotykaną kreatywność i innowacyjne rozwiązania. Do najważniejszych cech Internetu, jako medium reklamowego można zaliczyć: interaktywność, możliwość personalizacji przekazu, wielokierunkowy przekaz informacji, możliwość natychmiastowej reakcji potencjalnego Klienta, możliwość dotarcia do grupy odbiorów z całego świata, różnorodność form przekazu itp. Głównym nośnikiem informacji w sieci, a tym samym wiadomości bezpośrednio dotyczących szczegółów oferty firmy jest serwis internetowy. Sama reklama internetowa kojarzy się najczęściej z banerami, czyli ramkami (statycznymi, animowanymi lub interaktywnymi), połączonymi z linkiem do strony www dotyczącej reklamowanego produktu. Aktualnie banery stanowią kluczowy punkt każdej kampanii reklamowej w Internecie.

Promocja i reklama firmy

refugees-1020118__180Bez względu na to, co wybrałeś, (choć ciekawa jestem, ile osób w takiej sytuacji wybrałoby nieznajomego) statystyki mówią, że im większe zaufanie ma do sprzedającego potencjalny kupujący, tym większa szansa na sfinalizowanie transakcji. Im więcej pozytywnych rzeczy wie o Twojej firmie Twój potencjalny klient, tym łatwiej będzie Ci go przekonać do zakupu.  Miejscem, gdzie potencjalny klient  zwykle szuka informacji o Twojej firmie jest Twoja strona internetowa. Im większa liczba potencjalnych klientów po jej przeczytaniu zyska pewność, że wywiążesz się z wszystkich zobowiązań, dostarczysz produkt lub usługę, jakiego szukają, a ich adresu e-mail nie wykorzystasz do spamowania, tym Twoja strona będzie skuteczniejsza.  Potwierdzają to statystyki.  Prawie wszyscy użytkwonicy internetu ankietowani przez firmę Nielsen Norman Group od 1994 roku, na stronach internetowych chcieli znaleźć informacje o firmie, które pozwolą im ocenić, czy mogą tej firmie zaufać.  To, że informacje o wiarygodności firmy są tak poszukiwane przez klientów może oznaczać, że wiarygodność to wartość, za którą wielu klientów jest skłonnych więcej zapłacić. W postrzeganie firmy jako wiarygodnego gracza warto, więc, zainwestować. Najnowszym rozwiązaniem reklamowym w sieci, które jednocześnie łączy formę serwisu i baneru jest reklama permanentna, czyli tzw. piksele na sprzedaż (po angielsku pixels for sale). Jest to strona, na której można zamieścić swój baner oraz link, zyskując dodatkowe odnośniki do pożądanej strony. Reklama permanentna to forma najmniej ograniczona. Jest ona pozbawiona limitów czasu emisji oraz ilości wyświetleń. Reklama permanentna to pomysł pewnego amerykańskiego studenta – Alex’a Tew, który postanowił zarobić na swoje studia sprzedając milion pikseli powierzchni reklamowej na stronie. Serwis www.milliondolar.com to amerykańska, najbardziej znana wersja reklamy permanentnej. Warto zaznaczyć, że piksele zakupione za pośrednictwem milliondollarhomepagem są niezwykle tanie (1$ za 1 piksela), a opłata za piksele, a tym samym własną reklamę jest jednorazowa. Po złożeniu zamówienia na wybranym przez Klienta miejscu, pojawia się obrazek oznaczający rezerwację. W ten sposób nikt inny nie zajmie zarezerwowanego miejsca, a od tego czasu, Klient ma 7 dni na uregulowanie należności. Serwis z założenia ma być utrzymywany do 2011 roku, jednak po tym czasie strona ma istnieć dalej, a osoby, które będą zajmować wcześniej miejsce, będą miały prawo pierwokupu „swojej działki”. Reklama permanentna jest wariantem nowym, ale jednocześnie obdarzonym wielkim potencjałem. Każda nowinka, która niesie ze sobą korzyści finansowe i jednocześnie swego rodzaju prestiż spotyka się ze sporym zainteresowaniem użytkowników Internetu. Dlatego właśnie na całym świecie powstało już mnóstwo stron reklamy permanentnej. Internauci szukają tego typu serwisów i z ciekawości klikają w zamieszczone na nich reklamy Samo zainteresowanie przekłada się natomiast na ilość odwiedzin na stronie. Zyskując dodatkowy link do strony, Klient może liczyć także na podniesienie jej statusu Page Rank, czyli wskaźnika, dzięki któremu będzie ona lepiej widoczna dla robotów wyszukiwarek. Reklama permanentna to także długoterminowa inwestycja, która może w znaczny sposób zaprocentować po kilku latach od zakupu powierzchni reklamowej. Za jakiś czas, kiedy zabraknie wolnego miejsca na stronie, można sprzedać własne piksele z odpowiednim zyskiem. Reklama permanentna to nowy, modny trend reklamowy, który co ważne, ma wielkie perspektywy i doskonale rokuje na przyszłość. Ciągły rozwój środków masowego przekazu wymusza zmiany na coraz mniej angażującym świadomość i podświadomość odbiorców rynku reklamowym. Innowacyjny, ciekawy i nowoczesny przekaz jest bowiem kluczem do percepcji i kieszeni Klientów. Dodatkowo reklama permanenta jest wykorzystywana jako pozycjonowanie stron internetowych.

Kupno mieszkań

the-arc-de-triomphe-498350__180Kupno mieszkania w Niemczech jest czasami skomplikowaną sprawą. Przed nami znaczna ilość dokumentów wypełnianych przy zawieraniu umowy, przy których to wymaga biegłej znajomości języka niemieckiego.   Kupno mieszkania w Niemczech jest czasami skomplikowaną sprawą. Przed nami znaczna ilość dokumentów wypełnianych przy zawieraniu umowy, przy których to wymaga biegłej znajomości języka niemieckiego. Tłumacz języka niemieckiego jest osobą, która z chęcią pomoże nam przy zawieraniu umowy. Możemy dodatkowo skorzystać z pomocy prawnika, który wesprze nas w meandrach pranych zawiłości. Oczywiście wiadomo, że koszty usługi tłumacza, cena tłumaczenia będzie niższa niż porada prawna. Tłumaczenia wykonane w sposób profesjonalny i rzetelny pozwolą nam z pewnością zaoszczędzić wiele pieniędzy, które z miłą chęcią przeznaczymy na inne potrzebne rzeczy do mieszkania. Tłumacz niemieckiego powinien mieć orientację w języku prawniczym stosowanym we wszelkich umowach. O ile nie będzie miał problemów z przełożeniem umowy na nasz język, nie będzie mógł nam doradzić co do jej prawnej poprawności. Poprawność poz względem pranym naszej umowy, którą to zamierzamy podpisać winien także sprawdzić prawnik. Tylko w takim przypadku będziemy mieli pewność, że nie spotka nas przykrość lub nie wpadniemy przypadkowo w jakieś kłopoty. Wiadomo od dawna, iż nieznajomość prawa szkodzi. Natomiast współpraca z dobrym tłumaczem jest bezcenna. Przykładem innego niebezpiecznego dla klienta zapisu w umowie deweloperskiej jest np. taki: „Deweloper niniejszym zastrzega sobie prawo do przesunięcia terminu wydania lokalu w związku z opóźnieniami ze strony właściwych organów administracji jak również zastrzega sobie możliwość przedłużenia stosownych terminów o czas występowania przeszkód.” Czasem deweloperzy ujmują to tak, że zastrzegają sobie prawo do przesunięcia terminu wydania lokalu z przyczyn od nich niezależnych powołując się na przykład na zmiany prawa budowlanego jako ewentualną przeszkodę w dotrzymaniu terminu. Taki zapis w umowie daje deweloperowi możliwość praktycznie dowolnego określenia terminu wydania lokalu. Możemy mieć w takich wypadkach do czynienia z istotnym ograniczeniem jego odpowiedzialności wobec klienta, odpowiedzialności za nienależyte wykonanie bądź wręcz za niewykonanie zobowiązania. Tymczasem, w świetle art. 385(3) pkt 2 KC takie postanowienie umowne które istotnie ogranicza odpowiedzialność wobec konsumenta we wspomnianym zakresie, należy traktować jako niedozwolona klauzulę.  W kwestiach związanych z samym odbiorem mieszkania przez nabywcę również mogą występować w umowie z deweloperem niedozwolone klauzule. Postanowieniem budzącym zastrzeżenia jest na przykład taki zapis; „W sytuacji niestawienia się nabywcy w ustalonym terminie sprzedającemu przysługuje prawo do dokonania jednostronnego odbioru lokalu.” jest to klauzula wyjątkowo niekorzystna dla nabywcy ponieważ w takim przypadku developer ma prawo samodzielnie stwierdzić, że nieruchomość którą przekazuje nabywcy jest zgodna z umową i takiej jego stwierdzenie jest wiążące (nawet, jeśli występują wady w wykonawstwie). Natomiast w świetle art. 385(3) pkt 9 KC taka klauzula jest klauzulą niedozwoloną.  Z powyższą kwestią wiąże się też np. taki zapis: „O terminie odbioru lokalu kupujący zostanie powiadomiony z siedmiodniowym wyprzedzeniem”. Obiektywnie trzeba stwierdzić, że jest to termin zbyt krótki, gdyż jeśli kupujący przebywa np. na urlopie albo nawet w delegacji czy na szkoleniu, to nie będzie mógł być obecny przy odbiorze lokalu, zapewne nie zostanie mu nawet doręczone zawiadomienie.  Skoro zahaczamy o temat uszkodzeń i wad, to aż prosi się o przytoczenie innej niebezpiecznej dla kupującego i niedozwolonej klauzuli, spotykanej w umowach z deweloperami a więc: „Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności za wszelkiego rodzaju uszkodzenia które powstały w budynku po dacie odbioru tegoż przez kupującego”. Mamy tu kolejny niedozwolony zapis, wyłączający lub istotnie ograniczający odpowiedzialność dewelopera wobec konsumenta z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania, w świetle art. 385(3) pkt 2 KC. Niedopuszczalne jest przecież wyłączenie odpowiedzialności za szkodę której skutki (w postaci widocznych uszkodzeń) zostaną ujawnione po odbiorze nieruchomości przez nabywcę.  Kolejnym istotnym przykładem nierównego traktowania stron w umowie deweloperskiej jest klauzula dająca deweloperowi prawo do odstąpienia od umowy bez podania przyczyny „do dnia wskazanego w umowie”, gdy dla nabywcy umowa takiego prawa nie przewiduje. Takiego jednostronnego uprawnienia próżno szukać w kodeksie cywilnym, jest więc tego rodzaju klauzula sprzeczna z prawem. Czasem występuje w umowach deweloperskich niejako inna wersja takiej klauzuli, dająca deweloperowi możliwość odstąpienia od umowy ze względu na powstałe problemy techniczne kiedy to brak jednocześnie klauzuli przyznającej kupującemu prawa do kar umownych lub odsetek z tytułu należności już wpłaconych deweloperowi.

Rynek finansowy

currency-1019996__340Już przed kryzysem na rynku finansowym mogliśmy zaobserwować spowolnienie sprzedaży nieruchomości i stabilizację cen. Czy zatem skutkiem kryzysu bankowego będzie obniżka cen mieszkań? – Spadek cen będzie dotyczył przewartościowanych mieszkań, których jest sporo na rynku. Te lokale, które zostały wycenione wg wartości rynkowej, adekwatnej do standardu wykonania i lokalizacji, utrzymają cenę na tym samym poziomie – uważa Bożena Wygonowska, pełnomocnik RED Real Estate Development. – Dotychczas nie zmniejszyło się zainteresowanie zakupem lokali na realizowanym przez nas osiedlu Alpha w Ursusie. Nasza  inwestycja jest atrakcyjna dla klientów ze względu na relatywnie niskie ceny lokali w stosunku do jakości wykonania i korzystne warunki płatności. Większość wpłaty klienci dokonują dopiero po odbiorze kluczy – dodaje.  W Polsce brakuje półtora miliona mieszkań w stosunku do średniej unijnej, dlatego raczej nie należy spodziewać się znacznych spadków ich wartości, bo chętnych na zakup nie zabraknie. Poza tym, z danych GUS wynika, że w I półroczu br. zmniejszyła się liczba wydawanych pozwoleń na budowę w stosunku do I półrocza ubiegłego roku. Przełoży się to na ograniczenie realizacji nowych projektów deweloperskich w kolejnych latach i wpłynie na zmniejszenie podaży.  Należy także pamiętać, że od dawna notowany jest systematyczny wzrost zamożności Polaków, a w ciągu ostatniego roku nastąpił w naszym kraju jedenastoprocentowy wzrost płac.   Zanim sytuacja na rynku międzybankowym unormuje się, minie zapewne wiele miesięcy. Obecnie banki podejmują bardzo radykalne decyzje wobec kredytobiorców. Wiele osób, które wcześniej mogły wziąć kredyt, będą musiały najpierw zebrać pieniądze na wkład własny. Zaostrzenie polityki kredytowej może nie wpłynąć radykalnie na obniżenie cen mieszkań, a jedynie spowolnić rozwój rynku nieruchomości.

Deweloperzy mieszkań

warsaw-774238__180Deweloperzy uspokajają swoich klientów, że ich inwestycje nie są zagrożone, a firmy utrzymują taką samą płynność finansową jak przed kryzysem.  W lepszej sytuacji są firmy deweloperskie, których projekty finansowane są ze środków pochodzących z kredytu  inwestycyjnego, ponieważ kontynuacja prac budowlanych nie jest w tym przypadku uzależniona od ilości sprzedanych mieszkań. Sytuacja na rynku finansowym stabilizuje się. Banki dostają odgórne dofinansowanie i wsparcie ze strony rządów. Nie wydaje się zatem prawdopodobne wstrzymanie kredytowania inwestycji mieszkaniowych. W dobrym położeniu są zwłaszcza deweloperzy, których poziom prac budowlanych w realizowanych przez nie inwestycjach jest zaawansowany.    W znacznie gorszej sytuacji znajdują się ci inwestorzy, którzy budują ze środków własnych i z wpłat klientów. W  sytuacji kiedy nastąpi dłuższy zastój w sprzedaży mieszkań może po prostu zabraknąć im funduszy koniecznych do zakończenia inwestycji.  Na co dziś zwrócić uwagę podpisując umowę deweloperską? Warto staranniej przeanalizować warunki umowy jakie oferuje nam firma, której powierzymy realizację własnych planów mieszkaniowych. Przede wszystkim należy zawrzeć umowę deweloperską w formie aktu notarialnego. W tym przypadku część należności za mieszkanie, wnoszona przy podpisywaniu umowy ustanowienia odrębnej własności lokalu, przeniesiona zostaje na klienta. W umowach z deweloperami niejednokrotnie znajdowaliśmy zarówno postanowienia niezgodne z prawem jak i te na bakier z dobrymi obyczajami. Noszą one w języku prawnym nazwę tzw. Klauzul niedozwolonych. Skupmy się na tych najczęściej spotykanych i najbardziej niekorzystnych dla nabywcy nieruchomości.  Wśród nich przede wszystkim należy zwrócić uwagę na postanowienia dotyczące waloryzacji ceny lokalu. Zawarcie w umowie takiego postanowienia – klauzuli może oznaczać, ze cena ostateczna lokalu jest nieznana dla nabywcy i może oznaczać konieczność dopłaty, z powodu czy to wzrostu kosztów pracy i materiałów czy też z powodu zmiany powierzchni lokalu, stwierdzonej na przykład podczas inwentaryzacji powykonawczej. Jest to niedopuszczalny zapis i według stanowiska Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nabywca powinien mieć tę gwarancję, że jakakolwiek zmiana warunków umowy może mieć miejsce jedynie w wyniku okoliczności obiektywnych.  Przy okazji powyższego problemu przychodzi na myśl inna niedozwolona klauzula w umowie z deweloperem która może brzmieć np. „Kupujący przez podpisanie umowy wyraża zgodę na zastosowanie przez sprzedającego zmiennych rozwiązań materiałowych oraz konstrukcyjnych pod warunkiem ich zaakceptowania przez projektanta oraz na zasadach które dopuszcza prawo budowlane” Zwróćmy uwagę na to, że jeśli w umowie deweloperskiej wpisana jest taka czy podobnie brzmiąca klauzula, to nabywca nieruchomości nie ma zagwarantowanego prawa od odstąpienia od umowy w przypadku istotnych dlań (cenowo) zmian powyższych elementów. Taką klauzulę również należy uznać za niedozwoloną ponieważ w świetle art. 385(3) pkt 19 KC który stanowi o tym, że zapis przewidujący uprawnienie do zmiany wyłącznie dla kontrahenta konsumenta i bez ważnych przyczyn, jest postanowieniem niedozwolonym.  Umowa deweloperska nie powinna też zawierać rażąco wygórowanych kar umownych lub odstępnego. Tymczasem jest to dość często spotykana w takich umowach pułapka. Zapisy niedozwolone dotyczą często także ceny konkretnie podatku VAT co sprowadza się tego rodzaju klauzuli „Cena lokalu nie uwzględnia podatku VAT który zostanie doliczony w wysokości która będzie obowiązywać w dniu wystawienia faktury.” Może to oznaczać dla nabywcy konieczność dopłaty w związku ze zmianą tego podatku. Mamy tu do czynienia z bezprawnym zapisem jako że pozbawia nabywcę należnego mu prawa do odstąpienia od umowy w przypadku zmiany ceny już po zawarciu umowy.

Kryzys i dopłaty

profits-598892__180Po wejściu w życie nowelizacji ustawy regulującej wsparcie dla budownictwa rodzinnego, odsetek takich kredytów może sięgnąć nawet połowy udzielanych pożyczek. Aby dziś dostać kredyt, przy którym państwo do ośmiu lat spłaca połowę odsetek na zakup mieszkania w Warszawie trzeba zapłacić nie więcej niż  6632 zł za mkw. lokalu. Z dopłat mogą skorzystać małżeństwa lub osoby samotnie wychowujące dzieci. Musi to być ich pierwsze własne lokum, a jego powierzchnia nie może przekraczać 75 mkw.  Mimo, że takie kredyty udzielane są od września 2006 roku, obowiązujący limit ceny metra kw, powodował,  że większość mieszkań w dużych miastach nie kwalifikowała się dotychczas do objęcia programem Rodzina na swoim. Z zestawienia Money.pl wynika, że w sprzedaży jest ich teraz na rynku tylko ok. 15-20 proc.  W listopadzie pożyczkę z dopłatą dostało 9715 kredytobiorców. Ich liczba znacznie wzrośnie, kiedy na początku przyszłego roku, zostanie znowelizowana ustawa regulująca dopłaty do budownictwa rodzinnego. – Po wprowadzeniu w życie nowelizacji, limit dla Warszawy wyniesie 7142 zł. Wtedy pula mieszkań dostępnych na rynku w kredycie z dopłatą zwiększy się – komentuje Bożena Wygonowska, pełnomocnik RED Real Estate Development. – Już dziś na większość mieszkań na budowanym przez nas osiedlu Alpha w Ursusie można zaciągnąć kredyt z dopłatą. Cena mkw kształtuje się od 6450 do 7140 zł za mkw. Po wejściu w życie nowelizacji wszystkie mieszkania w naszej ofercie będą objęte programem Rodzina na swoim. Na życzenie klienta, w mieszkaniu o metrażu 75 mkw możemy zrobić cztery pokoje – dodaje.   Jeśli pożyczamy 200 tys. zł na 20 lat na kupno mieszkania to wartość dopłaty  może wynieść nawet 100 tys. zł. Dzieje się tak dlatego, że odsetki, z których połowę opłaca państwo nie są naliczone od rzeczywistego oprocentowania kredytu, ale liczone według stopy referencyjnej publikowanej przez Bank Gospodarstwa Krajowego.