Jakie konto bankowe

ballots-1195046__180W obliczu niedawnego kryzysu na amerykańskiej giełdzie banki kuszą nas wieloma ofertami dotyczącymi nie tylko kont bankowych, kont osobistych, oraz lokat oszczędnościowych ale również kredytami (co może wydawać się dziwne). Kredyty hipoteczne lub leasing konsumencki dla przykładu są naszym zobowiązaniem długotrwałym (20-50lat) wobec banku. Jednak przejdźmy do tematu kont bankowych. Na co warto zwracać uwagę przy wyborze konta bankowego: najważniejszy wydaje się oprocentowanie w chwili obecnej (pażdziernik 2008) oprocentowanie bankowe idzie w górę jest to po części spowodowane roisnącą stopą inflacji oraz chęcią przyciągnięcia przez banki kapitału wyciekającego z funduszy inwestycyjnych i giełdy. Oprocentowanie wacha się od 5%-8% Warto uważać na różne chwyty reklamowe, gdzie zdarza się, że podawane jest nieprawdziwe oprocentowanie drugim dość ważnym czynnikiem jest elastyczność kapitałowa na koncie, czyli jaką swobodę w obracaniu kapitałem będziemy mieli. Zwykle jest tak, że czym konto jest wyżej oprocentowane tym mniejsza jest swoboda w obrocie kapitałem (skrajnym przypadkiem jest blokada kapitału na wyznaczony czas np: 24 miesiące) Zwykle jest jednak tak, że gdy chcemy wyciągnąć kapitał przed terminem obowiązującym w umowie bank obcina nam odsetki trzecim już mniej istotnym czynnikiem są tzw. ukryte koszty. Czyli koszty na, który bardzo często klienci nie zwracają dużej uwagi. Koszty takie banki przeważnie umieszczają w tabeli kar co ma dodatkowo wywołać u klienta poczucie winy (aspekt psychologicznej manipulacji). Warto zaznaczyć, że te właśnie koszty są jednym ze źródeł zarobku banków i bardzo często są zawyżone wymagany minimalny wkład kapitałowy lu minimalny dochód miesięczny. Obecnie banki odchodzą od tych ograniczeń chcąc przyciągnąć jak najwięcej przyszłościowych klientów opłaty za prowadzenie konta i ubezpieczenie bardzo często zawarte w umowie, którą podpisujemy. Jednak bez obaw. Opłata za prowadzenie konta to już przeżytek i praktycznie żaden bank jej nie stosuje. Co do opłaty za ubezpieczenie to jest ona minimalna (1,5zł/miesiąc) i przeważnie można ją anulować (zwykle bezpłatnie). Jeśli chcą Państwo zapoznać się z szeroką ofertą kont bankowych a także wielu innych produktów finansowych takich jak: nisko oprocentowane kredyty hipoteczne, samochodowe, gotówkowe, refinansowe, leasing, private-banking, faktoring, ubezpieczenia, doradztwo finansowe i inwestycyjne to zapraszam na moją witrynę. Tani polski hosting, z wszystkimi udogodnienieniami potrzebymi do budowy zaplecza pozycjonerskiego. Jeśli pragniesz wziąc tani kredyt lub założyc konto bankowe to zapraszam na mój blog finansowy.

Środki finansowe i należności

statistics-825310__180Brak środków finansowych na rynku i zatrzymanie przepływu gotówki to w tej chwili główny problem bezpośrednio uderzający w polskich przedsiębiorców. Zmniejszenie obrotu w firmie grozi utratą płynności, więc tym bardziej należy pilnować i monitorować zaległe płatności. Trudno nad tym zapanować,jeśli weźmiemy pod uwagę, że rynek to system naczyń połączonych i jeśli jedna firma tnie koszty, to innej spadnie przychód, więc swoje koszty też ciąć musi. Błędne koło potęguje psychozę wielkiego kryzysu finansowego i spada wyraźnie dochód. Ograniczanie wydatków w obliczu kryzysu zaczyna się od rezygnowania z reklamy, przez co pozyskiwanie nowych klientów jest utrudnione (czasem wręcz niemożliwe), a starzy klienci mogą stracić zaufanie do takie firmy, ponieważ rezygnacja z kampanii reklamowych może oznaczać kłopoty finansowe. Poruszanie się w kręgu stereotypów prowadzi do bankructwa. Reklama oznacza dobrą kondycję firmy i możliwości rozwoju. Obecnie należy bardzo pilnie śledzić płatności kontrahentów, aby utrzymać stabilny poziom przepływu gotówki. Z drugiej jednak strony, długi okres płatności faktury może być jedynym sposobem na pozyskanie klienta, który sprzeda towar, a następnie dokona płatności. Jeśli decydujemy się na ten ryzykowny system współpracy, musimy zapewnić bardzo dobry monitoring należności, aby nie „popłynąć” z długami przez nieuczciwych biznesmanów. Zwłaszcza teraz będzie ich bardzo dużo. Kredytowanie dostaw towaru to proteza finansowa w odpowiedzi na zaostrzenie warunków otrzymywania kredytów. Nie ma się co dziwić bankom, skoro kredyty stały się przyczyną kryzysu.

Alternatywa dla sprzedaży mieszkań

warsaw-961357__180Istotny wpływ na rynek nieruchomości będzie miała wchodząca w styczniu 2009 roku nowelizacja ustawy o dopłatach do kredytów hipotecznych. Dzięki niej kredyt w złotych, objęty rządowym programem ,,Rodzina na swoim, w którym przez osiem lat państwo spłaca połowę miesięcznych odsetek, będzie obejmował znacznie większą pulę mieszkań niż dotychczas. – Kredyt z dopłatą to bardzo korzystne rozwiązanie dla kupujących. Z symulacji kosztów kredytu we rankach i kredytu z dopłatą wynika, że w przypadku 75-metrowego mieszkania w Warszawie, miesięczna rata kredytu z dopłatą jest ponad 300 zł niższa niż rata kredytu we frankach. Przewidujemy, że sprzedaż w 2009 roku upłynie pod znakiem tego właśnie kredytu. Po nowelizacji ustawy i podniesieniu limitu ceny za mkw, który obejmuje, wszystkie mieszkania na budowanym przez nas osiedlu Alpha w Ursusie znajdą się w jego zasięgu. Większość naszych klientów będą stanowić teraz osoby zaciągające taką pożyczkę – komentuje Bożena Wygonowska, pełnomocnik RED Real Estate Development.   Wobec rosnącej podaży, część deweloperów rozpatruje też możliwość wynajęcia lokali z możliwością wykupienia go na własność za kilka lat. Na rynku warszawskim, gdzie na nabywców czeka ok. 16 tys. mieszkań, pierwsze firmy wysunęły już taką propozycję. Ten krok może być opłacalny dla deweloperów, zwłaszcza, że z raportu Szybko.pl wynika, że w Warszawie od września do listopada 2008 roku średnie ceny wynajmu wzrosły o 7 proc. (11,5 proc. na mieszkania 3-pokojowe). Firmy deweloperskie proponują również nowy sposób finansowania zakupu mieszkań, przyjmując w rozliczeniu posiadaną już przez kupującego nieruchomość. Nabywca pozostawia stare mieszkanie, które wycenia rzeczoznawca, nieruchomość jest przepisywana na dewelopera, a klient musi dopłacić za nowe mieszkanie tylko różnicę.   Te nowe rozwiązania świadczą o tym, jak bardzo zmieniła się sytuacja na rynku w ostatnich miesiącach. Kolejną propozycją deweloperów, która ma przeciwdziałać zastojowi to oddawanie mieszkań pod klucz. Coraz większa liczba deweloperów wprowadza ofertę zakupu mieszkań nie tylko już gotowych, ale także w pełni urządzonych.

Kontakty w biznesie

cooperation-437513__180Przedsiębiorcy mają problemy z dotarciem do wyszukanych konkretnych osób, które mogłyby być ich partnerami biznesowymi. Często są to znajomi ich znajomych – aby się z nimi spotkać, wystarczyłoby uruchomić odpowiednie kontakty. Jednak tak się nie dzieje – przedsiębiorcy nie proszą o pomoc i wszystko kończy się tylko na dobrych chęciach.  Z czego to wynika? Jedni nie chcą prosić, bo nie lubią mieć długów wdzięczności. Inni nie decydują się na kontakt, bo przedsiębiorcy, którzy mogą im pomóc, nie są według nich wystarczająco bliskimi znajomymi – i nie wiedzą, jak mogliby zareagować na prośbę. Przyczyną mogą być też inne obawy.  O łatwiejszy kontakt  Generalnie efekt jest taki, że przedsiębiorcy nie decydują się na korzystanie ze swoich znajomości. I pewnie wielu z nich dużo na tym traci. Tak naprawdę brakuje jednego kontaktu lub narzędzia, które pomogłoby w nawiązaniu współpracy. Teraz takie narzędzie już istnieje. Od listopada ubiegłego roku działa portal społecznościowy dla przedsiębiorców, którego głównym celem jest właśnie pomoc w biznesowych kontaktach. Na portalu Biznes-Klasa.pl wszyscy użytkownicy działają w myśl zasady: „po znajomości łatwiej”. Działa tu specjalna wyszukiwarka osób i firm, która pokazuje tzw. ścieżkę znajomości – a więc drogę, jaka dzieli przedsiębiorcę od firmy, której szuka lub z którą chce uzyskać łatwiejszy kontakt.  Wystarczy że przedsiębiorca znajdzie kogoś, kto zna bezpośrednio osobę, z którą chce się skontaktować. To pozwoli spotkać się na stopie koleżeńskiej. Jeśli przedsiębiorca chce coś sprzedać, kupić, nawiązać z kimś współpracę – dzięki portalowi Biznes-Klasa.pl może zrobić to po znajomości. Czyli znacznie łatwiej niż dotychczas. Nie ma tu mowy o żadnym „długu wdzięczności”, a kontakt jest znacznie łatwiejszy i prostszy niż dotychczas. To, co dotychczas było dla wielu przedsiębiorców przeszkodą, od tej pory nie istnieje.  Biznes-Klasa.pl jest portalem społecznościowym, który przede wszystkim ma pomóc firmom w kontaktach biznesowych. Co ważne, każdy użytkownik zobowiązuje się pomóc w ułatwieniu kontaktu osobie, która zgłosi się do niego z taką prośbą.  Więcej szans na rozwój firmy  Aby być użytkownikiem portalu, wystarczy założyć swój profil – jako osoba lub firma. Warto mieć jak najwięcej kontaktów – bo im więcej znajomości, tym więcej korzyści. A to przekłada się na obroty i zyski firmy. Można też m.in. zamieszczać artykuły, organizować spotkania i korzystać z zaproszeń innych osób. Oprócz profili osób na portalu są dostępne profile firm. Jeśli ktoś nie znalazł swojej firmy – sam może stworzyć jej profil. Warto zamieścić obszerny opis firmy, informację o działalności oraz ofertę. Bo im więcej szczegółów – tym więcej szans na pozyskanie kolejnych kontrahentów. Można też dodać galerię zdjęć oraz np. logo firmy.  Mimo że Biznes-Klasa.pl działa zaledwie od roku, to wyróżnia się liczbą opcji i narzędzi. Wiele z nich daje niespotykane gdzie indziej możliwości do rozwoju firmy i skutecznie ułatwia kontakty biznesowe.

Promocja i reklama firmy

refugees-1020118__180Bez względu na to, co wybrałeś, (choć ciekawa jestem, ile osób w takiej sytuacji wybrałoby nieznajomego) statystyki mówią, że im większe zaufanie ma do sprzedającego potencjalny kupujący, tym większa szansa na sfinalizowanie transakcji. Im więcej pozytywnych rzeczy wie o Twojej firmie Twój potencjalny klient, tym łatwiej będzie Ci go przekonać do zakupu.  Miejscem, gdzie potencjalny klient  zwykle szuka informacji o Twojej firmie jest Twoja strona internetowa. Im większa liczba potencjalnych klientów po jej przeczytaniu zyska pewność, że wywiążesz się z wszystkich zobowiązań, dostarczysz produkt lub usługę, jakiego szukają, a ich adresu e-mail nie wykorzystasz do spamowania, tym Twoja strona będzie skuteczniejsza.  Potwierdzają to statystyki.  Prawie wszyscy użytkwonicy internetu ankietowani przez firmę Nielsen Norman Group od 1994 roku, na stronach internetowych chcieli znaleźć informacje o firmie, które pozwolą im ocenić, czy mogą tej firmie zaufać.  To, że informacje o wiarygodności firmy są tak poszukiwane przez klientów może oznaczać, że wiarygodność to wartość, za którą wielu klientów jest skłonnych więcej zapłacić. W postrzeganie firmy jako wiarygodnego gracza warto, więc, zainwestować. Najnowszym rozwiązaniem reklamowym w sieci, które jednocześnie łączy formę serwisu i baneru jest reklama permanentna, czyli tzw. piksele na sprzedaż (po angielsku pixels for sale). Jest to strona, na której można zamieścić swój baner oraz link, zyskując dodatkowe odnośniki do pożądanej strony. Reklama permanentna to forma najmniej ograniczona. Jest ona pozbawiona limitów czasu emisji oraz ilości wyświetleń. Reklama permanentna to pomysł pewnego amerykańskiego studenta – Alex’a Tew, który postanowił zarobić na swoje studia sprzedając milion pikseli powierzchni reklamowej na stronie. Serwis www.milliondolar.com to amerykańska, najbardziej znana wersja reklamy permanentnej. Warto zaznaczyć, że piksele zakupione za pośrednictwem milliondollarhomepagem są niezwykle tanie (1$ za 1 piksela), a opłata za piksele, a tym samym własną reklamę jest jednorazowa. Po złożeniu zamówienia na wybranym przez Klienta miejscu, pojawia się obrazek oznaczający rezerwację. W ten sposób nikt inny nie zajmie zarezerwowanego miejsca, a od tego czasu, Klient ma 7 dni na uregulowanie należności. Serwis z założenia ma być utrzymywany do 2011 roku, jednak po tym czasie strona ma istnieć dalej, a osoby, które będą zajmować wcześniej miejsce, będą miały prawo pierwokupu „swojej działki”. Reklama permanentna jest wariantem nowym, ale jednocześnie obdarzonym wielkim potencjałem. Każda nowinka, która niesie ze sobą korzyści finansowe i jednocześnie swego rodzaju prestiż spotyka się ze sporym zainteresowaniem użytkowników Internetu. Dlatego właśnie na całym świecie powstało już mnóstwo stron reklamy permanentnej. Internauci szukają tego typu serwisów i z ciekawości klikają w zamieszczone na nich reklamy Samo zainteresowanie przekłada się natomiast na ilość odwiedzin na stronie. Zyskując dodatkowy link do strony, Klient może liczyć także na podniesienie jej statusu Page Rank, czyli wskaźnika, dzięki któremu będzie ona lepiej widoczna dla robotów wyszukiwarek. Reklama permanentna to także długoterminowa inwestycja, która może w znaczny sposób zaprocentować po kilku latach od zakupu powierzchni reklamowej. Za jakiś czas, kiedy zabraknie wolnego miejsca na stronie, można sprzedać własne piksele z odpowiednim zyskiem. Reklama permanentna to nowy, modny trend reklamowy, który co ważne, ma wielkie perspektywy i doskonale rokuje na przyszłość. Ciągły rozwój środków masowego przekazu wymusza zmiany na coraz mniej angażującym świadomość i podświadomość odbiorców rynku reklamowym. Innowacyjny, ciekawy i nowoczesny przekaz jest bowiem kluczem do percepcji i kieszeni Klientów. Dodatkowo reklama permanenta jest wykorzystywana jako pozycjonowanie stron internetowych.

Kupno mieszkań

the-arc-de-triomphe-498350__180Kupno mieszkania w Niemczech jest czasami skomplikowaną sprawą. Przed nami znaczna ilość dokumentów wypełnianych przy zawieraniu umowy, przy których to wymaga biegłej znajomości języka niemieckiego.   Kupno mieszkania w Niemczech jest czasami skomplikowaną sprawą. Przed nami znaczna ilość dokumentów wypełnianych przy zawieraniu umowy, przy których to wymaga biegłej znajomości języka niemieckiego. Tłumacz języka niemieckiego jest osobą, która z chęcią pomoże nam przy zawieraniu umowy. Możemy dodatkowo skorzystać z pomocy prawnika, który wesprze nas w meandrach pranych zawiłości. Oczywiście wiadomo, że koszty usługi tłumacza, cena tłumaczenia będzie niższa niż porada prawna. Tłumaczenia wykonane w sposób profesjonalny i rzetelny pozwolą nam z pewnością zaoszczędzić wiele pieniędzy, które z miłą chęcią przeznaczymy na inne potrzebne rzeczy do mieszkania. Tłumacz niemieckiego powinien mieć orientację w języku prawniczym stosowanym we wszelkich umowach. O ile nie będzie miał problemów z przełożeniem umowy na nasz język, nie będzie mógł nam doradzić co do jej prawnej poprawności. Poprawność poz względem pranym naszej umowy, którą to zamierzamy podpisać winien także sprawdzić prawnik. Tylko w takim przypadku będziemy mieli pewność, że nie spotka nas przykrość lub nie wpadniemy przypadkowo w jakieś kłopoty. Wiadomo od dawna, iż nieznajomość prawa szkodzi. Natomiast współpraca z dobrym tłumaczem jest bezcenna. Przykładem innego niebezpiecznego dla klienta zapisu w umowie deweloperskiej jest np. taki: „Deweloper niniejszym zastrzega sobie prawo do przesunięcia terminu wydania lokalu w związku z opóźnieniami ze strony właściwych organów administracji jak również zastrzega sobie możliwość przedłużenia stosownych terminów o czas występowania przeszkód.” Czasem deweloperzy ujmują to tak, że zastrzegają sobie prawo do przesunięcia terminu wydania lokalu z przyczyn od nich niezależnych powołując się na przykład na zmiany prawa budowlanego jako ewentualną przeszkodę w dotrzymaniu terminu. Taki zapis w umowie daje deweloperowi możliwość praktycznie dowolnego określenia terminu wydania lokalu. Możemy mieć w takich wypadkach do czynienia z istotnym ograniczeniem jego odpowiedzialności wobec klienta, odpowiedzialności za nienależyte wykonanie bądź wręcz za niewykonanie zobowiązania. Tymczasem, w świetle art. 385(3) pkt 2 KC takie postanowienie umowne które istotnie ogranicza odpowiedzialność wobec konsumenta we wspomnianym zakresie, należy traktować jako niedozwolona klauzulę.  W kwestiach związanych z samym odbiorem mieszkania przez nabywcę również mogą występować w umowie z deweloperem niedozwolone klauzule. Postanowieniem budzącym zastrzeżenia jest na przykład taki zapis; „W sytuacji niestawienia się nabywcy w ustalonym terminie sprzedającemu przysługuje prawo do dokonania jednostronnego odbioru lokalu.” jest to klauzula wyjątkowo niekorzystna dla nabywcy ponieważ w takim przypadku developer ma prawo samodzielnie stwierdzić, że nieruchomość którą przekazuje nabywcy jest zgodna z umową i takiej jego stwierdzenie jest wiążące (nawet, jeśli występują wady w wykonawstwie). Natomiast w świetle art. 385(3) pkt 9 KC taka klauzula jest klauzulą niedozwoloną.  Z powyższą kwestią wiąże się też np. taki zapis: „O terminie odbioru lokalu kupujący zostanie powiadomiony z siedmiodniowym wyprzedzeniem”. Obiektywnie trzeba stwierdzić, że jest to termin zbyt krótki, gdyż jeśli kupujący przebywa np. na urlopie albo nawet w delegacji czy na szkoleniu, to nie będzie mógł być obecny przy odbiorze lokalu, zapewne nie zostanie mu nawet doręczone zawiadomienie.  Skoro zahaczamy o temat uszkodzeń i wad, to aż prosi się o przytoczenie innej niebezpiecznej dla kupującego i niedozwolonej klauzuli, spotykanej w umowach z deweloperami a więc: „Sprzedający nie ponosi odpowiedzialności za wszelkiego rodzaju uszkodzenia które powstały w budynku po dacie odbioru tegoż przez kupującego”. Mamy tu kolejny niedozwolony zapis, wyłączający lub istotnie ograniczający odpowiedzialność dewelopera wobec konsumenta z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania, w świetle art. 385(3) pkt 2 KC. Niedopuszczalne jest przecież wyłączenie odpowiedzialności za szkodę której skutki (w postaci widocznych uszkodzeń) zostaną ujawnione po odbiorze nieruchomości przez nabywcę.  Kolejnym istotnym przykładem nierównego traktowania stron w umowie deweloperskiej jest klauzula dająca deweloperowi prawo do odstąpienia od umowy bez podania przyczyny „do dnia wskazanego w umowie”, gdy dla nabywcy umowa takiego prawa nie przewiduje. Takiego jednostronnego uprawnienia próżno szukać w kodeksie cywilnym, jest więc tego rodzaju klauzula sprzeczna z prawem. Czasem występuje w umowach deweloperskich niejako inna wersja takiej klauzuli, dająca deweloperowi możliwość odstąpienia od umowy ze względu na powstałe problemy techniczne kiedy to brak jednocześnie klauzuli przyznającej kupującemu prawa do kar umownych lub odsetek z tytułu należności już wpłaconych deweloperowi.

Rynek finansowy

currency-1019996__340Już przed kryzysem na rynku finansowym mogliśmy zaobserwować spowolnienie sprzedaży nieruchomości i stabilizację cen. Czy zatem skutkiem kryzysu bankowego będzie obniżka cen mieszkań? – Spadek cen będzie dotyczył przewartościowanych mieszkań, których jest sporo na rynku. Te lokale, które zostały wycenione wg wartości rynkowej, adekwatnej do standardu wykonania i lokalizacji, utrzymają cenę na tym samym poziomie – uważa Bożena Wygonowska, pełnomocnik RED Real Estate Development. – Dotychczas nie zmniejszyło się zainteresowanie zakupem lokali na realizowanym przez nas osiedlu Alpha w Ursusie. Nasza  inwestycja jest atrakcyjna dla klientów ze względu na relatywnie niskie ceny lokali w stosunku do jakości wykonania i korzystne warunki płatności. Większość wpłaty klienci dokonują dopiero po odbiorze kluczy – dodaje.  W Polsce brakuje półtora miliona mieszkań w stosunku do średniej unijnej, dlatego raczej nie należy spodziewać się znacznych spadków ich wartości, bo chętnych na zakup nie zabraknie. Poza tym, z danych GUS wynika, że w I półroczu br. zmniejszyła się liczba wydawanych pozwoleń na budowę w stosunku do I półrocza ubiegłego roku. Przełoży się to na ograniczenie realizacji nowych projektów deweloperskich w kolejnych latach i wpłynie na zmniejszenie podaży.  Należy także pamiętać, że od dawna notowany jest systematyczny wzrost zamożności Polaków, a w ciągu ostatniego roku nastąpił w naszym kraju jedenastoprocentowy wzrost płac.   Zanim sytuacja na rynku międzybankowym unormuje się, minie zapewne wiele miesięcy. Obecnie banki podejmują bardzo radykalne decyzje wobec kredytobiorców. Wiele osób, które wcześniej mogły wziąć kredyt, będą musiały najpierw zebrać pieniądze na wkład własny. Zaostrzenie polityki kredytowej może nie wpłynąć radykalnie na obniżenie cen mieszkań, a jedynie spowolnić rozwój rynku nieruchomości.

Kryzys i dopłaty

profits-598892__180Po wejściu w życie nowelizacji ustawy regulującej wsparcie dla budownictwa rodzinnego, odsetek takich kredytów może sięgnąć nawet połowy udzielanych pożyczek. Aby dziś dostać kredyt, przy którym państwo do ośmiu lat spłaca połowę odsetek na zakup mieszkania w Warszawie trzeba zapłacić nie więcej niż  6632 zł za mkw. lokalu. Z dopłat mogą skorzystać małżeństwa lub osoby samotnie wychowujące dzieci. Musi to być ich pierwsze własne lokum, a jego powierzchnia nie może przekraczać 75 mkw.  Mimo, że takie kredyty udzielane są od września 2006 roku, obowiązujący limit ceny metra kw, powodował,  że większość mieszkań w dużych miastach nie kwalifikowała się dotychczas do objęcia programem Rodzina na swoim. Z zestawienia Money.pl wynika, że w sprzedaży jest ich teraz na rynku tylko ok. 15-20 proc.  W listopadzie pożyczkę z dopłatą dostało 9715 kredytobiorców. Ich liczba znacznie wzrośnie, kiedy na początku przyszłego roku, zostanie znowelizowana ustawa regulująca dopłaty do budownictwa rodzinnego. – Po wprowadzeniu w życie nowelizacji, limit dla Warszawy wyniesie 7142 zł. Wtedy pula mieszkań dostępnych na rynku w kredycie z dopłatą zwiększy się – komentuje Bożena Wygonowska, pełnomocnik RED Real Estate Development. – Już dziś na większość mieszkań na budowanym przez nas osiedlu Alpha w Ursusie można zaciągnąć kredyt z dopłatą. Cena mkw kształtuje się od 6450 do 7140 zł za mkw. Po wejściu w życie nowelizacji wszystkie mieszkania w naszej ofercie będą objęte programem Rodzina na swoim. Na życzenie klienta, w mieszkaniu o metrażu 75 mkw możemy zrobić cztery pokoje – dodaje.   Jeśli pożyczamy 200 tys. zł na 20 lat na kupno mieszkania to wartość dopłaty  może wynieść nawet 100 tys. zł. Dzieje się tak dlatego, że odsetki, z których połowę opłaca państwo nie są naliczone od rzeczywistego oprocentowania kredytu, ale liczone według stopy referencyjnej publikowanej przez Bank Gospodarstwa Krajowego.

Certyfikaty energetyczne

hook-405091__180Obowiązek ten dotyczy również istniejących budynków, jeśli są one przeznaczone na sprzedaż lub wynajem. Z obowiązku tego zwolnione są np. kościoły lub budynki przeznaczone do użytkowania w czasie krótszym niż 2 lata. Świadectwo energetyczne jest znanym już w innych Państwach UE sposobem wpływania na obywateli w celu wykształcenia poczucia konieczności oszczędzania nieodnawialnych źródeł energii. Samo świadectwo energetyczne jest dokumentem obwieszczającym ile dany obiekt zużywa energii pierwotnej w czasie roku. Obliczenia charakterystyki energetycznej mieszkania dokonywane są na podstawie inwentaryzacji technicznej lub na podstawie dokumentacji. Aby ułatwić ludziom możliwość analizy wyników otrzymanych wraz z certyfikatem energetycznym ustawa wprowadza na certyfikatora energetycznego obowiązek obliczenia charakterystyki energetycznej dla obiektu referencyjnego. Obiekt referencyjny jest mieszkaniem średnim dla danej klasy obiektów pod względem swojej charakterystyki energetycznej. Pozwoli to osobom nie zorientowanym w temacie certyfikacji energetycznej oraz audytu energetycznego porównać swój obiekt do pewnej rodzaju średniej. Jest to rozwiązanie po części kontrowersyjne, bo w przypadku większości krajów UE w użyciu są tak zwane klasy energetyczne znane również z urządzeń AGD. Klasy te są zdecydowanie czytelniejsze i łatwiejsze do interpretacji oraz konsumenci mają już z nimi do czynienia w innych przypadkach. Wprowadzenie świadectw energetycznych spotkało się w Polsce z mieszanymi odczuciami. Z jednej strony ludzie są świadomi, że w pewnych przypadkach certyfikat energetyczny da im wiedzę na temat poziomu zużycia energii, która pozwoli im oszczędzać pieniądze, z drugiej jednak strony polscy konsumenci źle reagują na wszystkie ;egislacje prawne nakładające na nich odgórne obowiązki co w praktyce przeradza sie na kolejny quasi-podatek. Wiele zastrzeżeń budzi również chaotyczny sposób wprowadzania legislacji związanej ze świadectwami energetycznym. Przypuszczalnie najbliższe miesiące pokażą nam jak się rozwinie sprawa i czym będzie dla Polaków certyfikat energetyczny – czy rzeczywistą pomocą w dokonywaniu transakcji na rynku nieruchomości czy tylko kolejnym bublem prawnym narażającym obywateli na koszty i nie dającym nic w zamian.

Pożyczki bankowe

money-473665__180Jaką pożyczkę najkorzystniej zaciągnąć? Czy deweloper może pomóc w uzyskaniu kredytu na atrakcyjniejszych warunkach? Jak inwestorzy przystosowują oferty do wymagań kupujących?.   Poprawa sytuacji na rynku nieruchomości ściśle uzależniona jest od zwiększenia akcji kredytowej w bankach. Ponieważ jednak banki ciągle ograniczają dostęp do kredytów hipotecznych, deweloperzy zaczęli wywierać na nie wpływ. Chcąc pomóc swoim klientom, negocjują z bankami możliwość udzielania kredytów na preferencyjnych warunkach. Przykładem jest firma Home Invest, która w banku PKO BP, kredytującym budowę osiedla Wola Prestige na warszawskiej Woli, wynegocjowała korzystniejsze warunki na jakich mogą zaciągać pożyczki osoby kupujące mieszkania w inwestycji. – W przypadku naszych klientów bank stosuje najniższą możliwą siatkę marż. Oznacza to, że osoby kupujące lokal na naszym osiedlu otrzymują niższą marżę wyjściową. Poza tym, bank zgodził się nie pobierać: prowizji za rozpatrzenie wniosku oraz udzielenie kredytu, opłaty za kontrolę inwestycji przed wypłatą kolejnych transz pożyczki i za oszacowanie wartości nieruchomości – tłumaczy prezes Home Invest, Grzegorz Barbachowski. W naszym życiu (chociaż nikomu tego nie życzę) mogą zdarzyć się sytuacje w których zmuszeni będziemy sięgnąć po kredyt, np. koszty leczenia przekraczające nasze możliwości. Są też przypadki typu zepsuta pralka czy lodówka, niby da się bez tego żyć, ale cóż to za życie?  Większość czytających w tym momencie na pewno pomyśli „mi się to nie przytrafi przecież jestem zdrowy”, „zepsuta pralka to tylko kilkaset złotych, coś wykombinuje”. Niestety- nikt nie zna dnia ani godziny, a w życiu z reguły bywa tak, że jak się psuje – to wszystko na raz. Jak temu zaradzić? Bardzo prosto! Oszczędzać na bieżąco, nawet minimalny wkład powiedzmy 50zł w skali dwóch lat daje 1200, a to wystarczająca suma żeby zabezpieczyć nas przed ewentualnie zepsutą pralką czy piekarnikiem. Warto skorzystać z konta oszczędnościowego, aktualną ofertę znajdziecie na stronie: http://ofertabankow.pl/informacje/konta/oszcz.html  Sporo osób kusi się na kredyty mieszkaniowe – wiadomo okres oszczędzania jest zbyt długi. To jedyny rodzaj kredytów, które warto zaciągać. Przez sporo czasu w Polsce trwa program „rodzina na swoim”, który bardzo ułatwiał sprawę obniżając ratę o całkiem pokaźną sumę. Niestety, oferta ta kończy się z rokiem 2012. Obiło mi się o uszy, że już przygotowywany jest kolejny podobny projekt jednak tym razem bardziej przystępny dla deweloperów…  Wracając jednak do tematu. W wypadku brania kredytu mieszkaniowego. Udajemy się więc do banku, który sprawdza naszą zdolność kredytową, wynoszącą przykładowo 50tys złotych. W tym momencie sporo osób popełnia najgorszy z błędów, czyli bierze maksymalną kwotę pozyczki jaką udzieli bank.